Zaolejona wtyczka

pawel9414

Użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 04 wrz 2016, 12:00
Imię: Paweł
Auto: Astra g 1.4 twinport
Silnik: z14xep
Województwo: opolskie

Zaolejona wtyczka

#1

Nieprzeczytany post autor: pawel9414 » 18 lis 2018, 11:17

Cześć wszystkim, ostatnio zauważyłem, że poci mi się uszczelka pokrywy zaworów. Wczoraj patrze- faktycznie zaczyna się dobrze pocić. Coś mnie podkusiło i zaglądając dokładnie zauważyłem mokrą z oleju wtyczkę, pod filtrem oleju. Z filtra nie leci, z uszczelki klawiatury aż tak nie cieknie. Od czego to może być? skąd tam olej?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

JEREMIASZ

Astro-maniak
Posty: 211
Rejestracja: 01 paź 2017, 10:09
Auto: astra g
Silnik: x18xe1 oraz z18xe
Województwo: kujawsko-pomorskie

#2

Nieprzeczytany post autor: JEREMIASZ » 18 lis 2018, 14:07

nic jej nie będzie
sprawne wtyczki są hermetyczne
mokra tylko z wierzchu

pawel9414

Użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 04 wrz 2016, 12:00
Imię: Paweł
Auto: Astra g 1.4 twinport
Silnik: z14xep
Województwo: opolskie

#3

Nieprzeczytany post autor: pawel9414 » 21 lis 2018, 22:20

chodziło mi prędzej skąd wziął się tam olej, bo że nic jej nie będzie to wiem

Awatar użytkownika
mk5

Astro-maniak
Posty: 4370
Rejestracja: 10 sty 2013, 21:21
Imię: Marek
Auto: Saet Leon
Silnik: 1.9TDI
Województwo: lubelskie

#4

Nieprzeczytany post autor: mk5 » 06 gru 2018, 21:57

w pobliżu masz filtr oleju, moze ktos zalał podczas jego wymiany.

Awatar użytkownika
Digyl

Astro-maniak
Posty: 1034
Rejestracja: 18 sie 2017, 17:39
Imię: Marcin
Auto: Astra f 1994 1.4nz
Silnik: 14nz
Województwo: mazowieckie

#5

Nieprzeczytany post autor: Digyl » 07 gru 2018, 18:33

Pod spód wciśnij bawełnianą szmatę, kup pędzel najtańszy i butelkę benzyny ekstrakcyjnej i umyj i potem patrz po czasie czy nie zalepia wtyczki.

Jak gdzieś leci to leci, jest wyciek.
Oliwa potrafi po przewodach płynąć gdzieś daleko od wtyczki i na niej dopiero lepi strupa.

Generalnie karchera nie polecam, bo raz że woda a dwa ciśnienie i można coś rozwalić.

Najlepiej mieć sprężarkę i dużo szmat i motor obmywać od góry do dołu, trochę to zajmuje czasu prawda.
Zaczynasz od głowicy, szmaty dookoła i sprężarką syf zdumuchej żeby szmaty połknęły syf i tak aż do miski olejowej, tylko ciśnienie zmniejszyć bo na twarz poleci.

Brutalnego mycia nie polecam, tylko starego Diesla można tak myć.

Pozrywane naklejki i taśma parciatka na wiązkach wstaje, no robi bajzel ta woda.
Benzyna ekstrakcyjna plastiku nie bierze a szmata wciąga syf.

Alkohol izopropylowy też dobry ale według mnie za szybko paruje.

No i płaski wkrętak jak gdzieś strupy leżą...
Zimny silnik, w garażu na spokojnie, nie jarać szlugów i w swetrze nie robić :mrgreen:

Chociaż przed wymianą uszczelniacza wybieraka na skrzyni,bezczelnie na myjni podniosłem maskę i umyłem skrzynię....
Ale ciii bo się wyda... :mrgreen:

Wiadomo, z głową, nie po wtyczkach i nie po złączach silnik myjką można umyć.

No i jest też takie zjawisko że komora silnika od nowości troszkę osiadła cała taką mgiełką olejową od wycieków silnika przezczas to nic nie koroduje...
A po myciu nagle rudy wszędzie, na każdej śrubie, każdym stalowym elemencie...

To mycie silników ma sporo wad...
Pod maskę lepiej wody nie zapraszać...

Jizas, się rozpisałem...
Jak jest dobrze to jest dobrze
Jak jest źle to jest źle
Jak jest rdza, najgorzej
Jak wybrałeś złą drogę, zawsze można zawrócić...
Digyl.

ODPOWIEDZ