Komu mandat?

na co mamy uważać, za co mogą nas zatrzymać itp
hak64

Astro-maniak
Posty: 334
Rejestracja: 19 gru 2015, 15:39
Imię: Henryk
Auto: inny
Silnik: 3,0
Województwo: śląskie
Pomocny: 3 razy

Re: Komu mandat?

#61

Nieprzeczytany post autor: hak64 » 15 kwie 2019, 22:32

Automat pisze:
15 kwie 2019, 22:09
Z chęcią bym popatrzał na taką sprawę.Wiedziałbym,czy na pewno są potrzebne reformy w sądach :) .
Jan. Niestety to nic przyjemnego. Mając na względzie omawiany temat, należy zastanowić się nad sensem zakładania takiej sprawy (to ku Twojej uwadze). Zauważ, że art 6 kc mówi: "Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne". Zatem to pani "kierowniczka" była by zmuszona wyszukać i dostarczyć dowodów potwierdzających swoją niewinność, bądź też wskazujących na winę innego uczestnika ruchu. A teraz pomyśl, jakie szanse ma osoba cywilna na uzyskanie od przewoźnika karty tachografu? A może widzisz możliwość dotarcia do uczestników zdarzenia i nakłonienia ich do złożenia zeznań wyłącznie korzystnych dla wyprzedzającej, przy jednoczesnym pominięciu tych mniej korzystnych faktów? Wiesz, gdyby to zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek (obrażenia ciała u któregoś z uczestników), to czynności procesowe wszczynane są z urzędu. Wtedy strony postępowania mogą zgłaszać swoje wątpliwości i składać wnioski dowodowe (wnioski, czyli wskazówki, co należy, lub warto jeszcze sprawdzić). Przy sprawie cywilnej, to powód (zakładający sprawę) musi dostarczyć gotowe dowody. Jak mniemam, kopanie się z koniem nie wydaje się być logiczną rozrywką...

Dodano po 14 minutach 15 sekundach:
Podobne, ale nieco inne zdarzenie. https://www.facebook.com/stop.cham.team ... 795674025/
specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych

Awatar użytkownika
Automat

Astro-maniak
Posty: 2314
Rejestracja: 06 gru 2015, 13:06
Imię: Jan
Auto: Astra H CARAVAN
Silnik: Z18XE,125 KM,228k km
Województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Piła
Wdzięczny: 3 razy
Pomocny: 5 razy

#62

Nieprzeczytany post autor: Automat » 15 kwie 2019, 22:48

Heniek,tutaj Twoja logika wręcz poraża swoja zasadnością i masz rację - mam tego świadomość.Dlatego na kursach również powinni uczulać jak się zachować,aby w podobnych sytuacjach nie być skazanym na "pożarcie". Pani się przyznała i nie zabezpieczyła ani świadków ani dowodów,więc sama jakby sprawę zamknęła. Gdyby sprawę mogła wnieść,to też by pewnie sąd "przyblokowała" na wiele miesięcy, a tak sędziowie mają spokój i mogą protestować,że mają źle ;) . Heniek to tylko żart a nie prezentacja moich poglądów politycznych :D .

ODPOWIEDZ