Opel Astra G 1.6 8v do 100km

Porady, propozycje - wszystko co dotyczy tuningu mechanicznego i wizualnego Astry
Awatar użytkownika
szaikan

Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 21 cze 2013, 17:13
Imię: Paweł
Auto: Astra G 1.6 8v
Silnik: 1.6 8v
Województwo: śląskie

Opel Astra G 1.6 8v do 100km

#1

Nieprzeczytany post autor: szaikan » 21 cze 2013, 17:36

Tak ja kw temacie ;) mam Silnik 1.6 8v 85 km I chciałbym go podciągnąć do około 100km, jakieś rady? ;) I wymiana silnika nie wchodzi w grę xD
Na razie myślę nad strumienicą i odpowiednim doprowadzeniem powietrza ;)

Dayson

Astro-maniak
Posty: 81
Rejestracja: 21 sie 2011, 1:40
Imię: Marek
Auto: Opel Astra G
Silnik: x16szr
Województwo: lubuskie
Lokalizacja: FZG

#2

Nieprzeczytany post autor: Dayson » 21 cze 2013, 20:22

Może przeróbka na C16SE ? :D

Jarek wlkp

ex-Staff
Posty: 634
Rejestracja: 06 sie 2011, 7:46
Imię: Jarek
Auto: calibra
Silnik: c20let
Województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Plewiska

#3

Nieprzeczytany post autor: Jarek wlkp » 22 cze 2013, 5:57

szkoda kasy na modzenie tego silnika albo przerobić jak kolega wyżej napisał albo wsadzać coś z v-łek bo deptanie w miejscu i wkładanie kasy w strumienice czy doprowadzenie powietrza przez stożek za 30zł to mija się z celem ,lepiej świnkę skarbonkę napełniać i wymiana silnika na jakieś 3,2. Co ci po przyroście 15KM ?? przejechałeś się taką astrą 100konną i co zachwyciła cię czy nie poczułeś zbytniej różnicy ?
Dodam że ja u siebie na seryjnej puszce i filtrze (mam tylko dodatkowy nadmuch zrobiony ) podniosłem moc ponad 50% więc filtr nie jest czymś co mocno ogranicza moc silnika tym bardziej w astrach gdzie on mały wcale nie jest

masaman

Rekrut
Posty: 1182
Rejestracja: 11 lut 2012, 12:09
Imię: Piotr
Auto: Vectra B
Silnik: X20DTH
Województwo: lubelskie
Lokalizacja: Rejowiec Fabryczny

#4

Nieprzeczytany post autor: masaman » 22 cze 2013, 21:07

Jarek, czytam te twoje posty od dłuższego czasu i zrozum chłopie iż nie kazdy ma 10.000zł na modyfikacje silnika. Ktoś chce 15KM podnieść to pomóż mu, a nie kazdego pokolei namawiasz na swapy c20let, czy inne "3.2" jak napisałeś. Może ty masz zarobki przekraczające 3x średnią krajową, a tutaj na forum większość osób to studenci lub ludzie zarabiający marne 1.500zł miesięcznie. Ja sam przerabiam swoje zacne 1.4 na wielopunkt, co da mi 22KM i 11Nm więcej, za bardzo niewielkie pieniądze. Kolega może astre na c16se przerobić, koszt MAX 700zł ze wszystkim, mnie to kosztuje 350zł ale to szczegół. Może Jarek masz wielką wiedzę na temat turbodoładowanych super odrzutowych oplowskich jednostek, lub innych o sporym litrażu, co pali więcej jak c360 a innych na to nie stać. Tyle w temacie, i mam nadzieję że chociaż ja ci przemówie do rozsądku, że jeśli ktoś prosi o pomoc o podniesienie nawet 15KM to mu pomożesz, a nie bedziesz wywodził swoich referatów na temat swapów wartych 3x tyle co auto.

Awatar użytkownika
zaki1989

Astro-maniak
Posty: 717
Rejestracja: 10 gru 2011, 14:21
Imię: Łukasz
Auto: Astra GTC
Silnik: 1.9 150KM IDS+
Województwo: mazowieckie

#5

Nieprzeczytany post autor: zaki1989 » 22 cze 2013, 23:09

eee.. zmieszczenie się w 10 kaflach ze swapem na 3.2 raczej mało realne jest ;)

Ale muszę przyznać że większość postów jest w stylu "dowal dwie suszary i zrobisz 500KM" gdzie taka rada przy 99.99% użytkowników ma taki sam sens jak "zamontuj w bagażniku silnik z f16".. na pewno fajne, na pewno wypas tyle że nierealne..

bo gdyby kogoś było stać na to żeby na co dzień się poruszać 4 litrową furą to właśnie taką by kupił..

A z drugiej strony Jarek ma zdecydowanie rację.. bo:

skoro nie stać na poruszanie się 4 litrami, tylko 1.6 to nie ma co wydziwiać.. widziały gały co brały, zwłaszcza z mocą, i nie ma cudów..

kupując auto z takim silnikiem dodanie każdego KM to tak na prawdę sporo pieniędzy i jest to kompletnie nieopłacalne, a piszący taki temat najczęściej młody człowiek, ma nadzieję na poradę, "wydasz 200zł i masz 50KM do przodu"

sorry nie da się.. można przekopać fora gdzie użytkownicy podobnych silników mają całe biblie walki o każde pół konia..

air boxy
małe koła i inne cuda na kiju.. i jak który złapie 3KM więcej to jest w niebo wzięty..

powiedzmy że kolega wyda tak około 1000zł żeby zrobić 16V ( ale wątpie żeby się w takiej kwocie wyrobił chyba że robiłby wszystko sam, ale skoro sie pyta to znaczy ze kompletnie sie na tym nie zna, a u mechanika sama robocizna pewnie tyle wyniesie..) żeby zrobić 15K więcej? kwota to spora część auta.. które dalej będzie miało 100KM, i zdecydowanie nie będzie powalało..

I na takie posty jest kilka dobrych rad:
masz zaoszczędzoną kasę? zrób swap.. tak na serio jest to NAJTAŃSZY sposób na podniesienie mocy w stosunku złotówka/KM

a jeszcze lepiej sprzedaj to co masz i kup auto z mocą w jaką celujesz..

tunig auta które mamy i które zdecydowanie nie jest dobrą podstawą zawsze jest najdroższą opcją.. i nie ma co myśleć o małych kosztach.. to jest hobby i to drogie hobby..
Astra GTC, 1.9 DTH, IDS+, DPF off, customowy kolektor dolotowy ~ 170KM :)

Awatar użytkownika
wesoł

Moderator Techniczny
Posty: 4195
Rejestracja: 28 lut 2007, 15:39
Imię: Paweł
Auto: VW
Województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Goleniow
Kontakt:

#6

Nieprzeczytany post autor: wesoł » 22 cze 2013, 23:33

jedz do kogos kto ci sciagnie limiter obrotów i jak jeszcze zalejesz auto czystym spirytusem to bedziesz mial nawet i 120 koni z tej jednostki. Stumienicami, wydechami i itp sprawami nic ni eugrasz. Jak mul byl tak bedzie.
Touran BLS i CAYC
Diagnostyka OPEL i VAG

masaman

Rekrut
Posty: 1182
Rejestracja: 11 lut 2012, 12:09
Imię: Piotr
Auto: Vectra B
Silnik: X20DTH
Województwo: lubelskie
Lokalizacja: Rejowiec Fabryczny

#7

Nieprzeczytany post autor: masaman » 23 cze 2013, 10:12

Zaki, powiem ci tak. Napewno na forum jest sporo osób takich jak ja: Student, z dość ograniczonym budżetem, a żeby było jeszcze gorzej, z autem zarejestrowanym na siebie samego. Tragedia jest wtedy gdy nie ma się żniżek, jesteś zależny od pojemnosci silnika, i nie masz na kogo zarejestrować auta, kto ma zniżki. Taki student, średnio za głupią eFkę płaci ponad 1000zł rocznie, więc swap to ostatnia rzecz na którą jego stać. Dobra, uzbiera się 2000 zł na swapa powiedzmy na c20ne, a co dalej? jak ubezpieczenie wyjdzie więcej niz auto jest warte? Dlatego ważne jest nawet te 15KM co kolega moze uzyskać poprzez przeróbke silnika na WIELOPUNKTOWY WTRYSK PALIWA. Najłatwiejszy i najtańszy sposób na to. Co innego gdyby auto stało na starszych. Wtedy mamy pole do popisu, bo czy mamy 1.4 pod maską, czy 2.0 a nawet 2.5 ubezpieczenie rzadko przekroczy kwote 500zł. Tyle w temacie. Jeśli ktoś nie chce swapa, a przerobić silnik to wtedy najtańszy wydatek.

Jarek wlkp

ex-Staff
Posty: 634
Rejestracja: 06 sie 2011, 7:46
Imię: Jarek
Auto: calibra
Silnik: c20let
Województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Plewiska

#8

Nieprzeczytany post autor: Jarek wlkp » 23 cze 2013, 22:33

masaman przecież pierwsze litery mego posta mówią że wielo punkt może kłaść a jak chce się bawić w stoszki by allegro i strumiennice z tego samego źródła to niema sensu ,na swym przykładzie podałem że filtr nie jest zaporom w silniku. Ja też kiedyś modziłem w maluchu potem polonezy były i cali z xe i wiem doskonale że to było wywalanie kasy w błoto.Jeszcze jeden przykład astra f ziomka 1.6 najpierw dłubałem na wielokunkt po 6 miesiącach wpadło c20xe teraz myśli o 3,2 gdyby słuchał od początku już by było to 3,2 i kasy by zostało.
Co daje 15 KM na 1000KG to tak jak by posprzątał dokładnie w aucie wywalił dywaniki i koło zapasowe wyjdzie na to samo a znacznie taniej bo taniej jest gubić masę jak podnosić moc tym bardziej w wolnossakach . Sam przestałem dłubać już c20let w calibrze bo to bez celu auto waży 1400kg co je zapija taniej i łatwiej zbudować replikę lotusa z dmuchniętym silnikiem v6 opla i może uda się dogonić 1kg do 1KM co przyjemnie się zapowiada :lol:
Jest jeszcze jeden sposób by takie 1,6 jakoś przyjemniej jeździło a przynajmniej by NM przybyło czyli dać mu dużo powietrza i paliwa czyli montaż turbo ale robiąc samemu to i tak 2-3 tyś na takie najskromniejsze doładowanie wyjdzie co jak wspominasz dla studenta nie jest mało tyle że za 3 tyś to na gotowo c20xe pod maską siądzie czyli bezpieczny swap ale znowu OC boli
Tak jak koledzy wspominają dłubanie w autach nie łączy się nigdy z ekonomika i zdrowym rozsądkiem może teraz mnie zrozumiesz

papieju

Rekrut
Posty: 1526
Rejestracja: 21 lut 2011, 11:23
Imię: Marcin
Auto: Astra F Caravan, Nubira III kombi
Silnik: C16SE, T18SED
Województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Włoszczowaa

#9

Nieprzeczytany post autor: papieju » 26 cze 2013, 10:20

Jedyna opcja to przeróbka na c16se jeśli chcesz zachować OC na obecnym poziomie i nieco polepszyć. Bez przesady że wyjęcie koła zapasowego da taki sam efekt, ale nawet przeróbka na c16se to koszty, bo kupić głowicę kompletną z wiązką i kompem to sztuka, no i dochodzą koszty mimowolne jak olej, płyn, rozrząd, robocizna, obróbka głowicy (choćby planowanie), uszczelki, szpilki, o robociźnie nie wspominając - obawiam się że tysiak nie starczy. Jeśli do tego zechcesz jednak głowicę potraktować jak należy i mieć gwarancję spokoju, to wypada wymienić uszczelniacze i dotrzeć zawory, dać nowe pierścienie i już się robi wydatek. Mnie wymiana silnika gdzie dół od c16se poszedł w drzazgi wyniosła około 2tys zł bez robocizny, ale silnik jest niemal zrobiony kompleksowo, choć i tak nie do końca idealnie, bo poszły nowe pierścienie nominalne i jest OK, ale zgodnie ze sztuką powinno się zrobić honowanie i dać nadwymiar, sprawdzić panewki wału i korby na przyrządach (choć po złożeniu kompletnie nic się nie dzieje, zniszczone nie były) - ale to już wersja hard, z o wiele większymi kosztami, co nie miało sensu - wystarczająco to i bez tego kosztowało, a jeździ bardzo dobrze, a ja z przygody z wybuchem silnika wyciągnąłem odpowiednie wnioski. Tak czy siak koszty będą
Hybryda X16ZSR i C16SE inside

Jarek wlkp

ex-Staff
Posty: 634
Rejestracja: 06 sie 2011, 7:46
Imię: Jarek
Auto: calibra
Silnik: c20let
Województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Plewiska

#10

Nieprzeczytany post autor: Jarek wlkp » 26 cze 2013, 20:34

przelicza się 10KM -100kg wagi auta jeśli wywali koło posprząta wywali trochę wygłuszeń tapicerek z bagaja i inne nie potrzebne pierdy nazbiera około 100kg co da podobny efekt jak zmiana na wielopunkt a koszt praktycznie żadne do tego jakieś lekkie koło małe niska opona i nadal zostaje oc na tym samym poziomie i kasa na paliwo by poupalać ale w 90% z pod świateł i tak jest przegrana bo by się liczyć w tej zabawie to trza mieć auto które do setki dowija w 5-6 s a nie powyżej 10ciu a bez wymiany silnika zmiany oc i paru sakiewek złota to nie realne

ODPOWIEDZ