CZYM MALOWAĆ ? ? ? ? ? ? ? ?

markus

CZYM MALOWAĆ ? ? ? ? ? ? ? ?

#1

Nieprzeczytany post autor: markus » 17 maja 2007, 16:43

WITAM WSZYSTKICH
Chciałem sobie pomalować zaciski od hamulców z przodu. I teraz chodzi o to, że sprayem w puszce to boje się, że zamaluje więcej niż będe miał zamiar :D . Widziałem gdzieś w necie takie z pędzelkiem ale drogie a chciałbym tańsze, albo zwykły pędzel i farbe kupić i heyah. Z tyłu bębny też chciałbym pomalować. Zastanawiam się nad srebrnym tu i tu. Może macie jakieś wypróbowane lakiery i namiary gdzie szukać czegośw dobrej cenie.

JunioR

Astro-maniak
Posty: 3510
Rejestracja: 21 gru 2006, 16:54
Lokalizacja: Lębork

#2

Nieprzeczytany post autor: JunioR » 17 maja 2007, 16:59

kup spray do zacisków + taśmę malarską ( ona jest taka papierowa ). Oklej tą taśmą elementy których nie chce malować i tyle :) no co za problem ?

a same spraye są tanie, i obojętnie czym byś nie malował to co roku musisz odświeżać...więc...

ac_schnitzer

Astro-maniak
Posty: 534
Rejestracja: 21 gru 2006, 22:45
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

#3

Nieprzeczytany post autor: ac_schnitzer » 17 maja 2007, 17:37

markus, kup puszke hamerita w odpowiednim kolorze ;)

oczysc szczeki i bebny hamulcowe szczota druciana, przemyj benzynka i pomaluj ladnie pedzelkiem 2-3 warstwy ;)

ja tak mialem w astrze,malowalem rok temu i nic do tej pory sie nei zluszczylo ani nie odpadlo ;)

a hamerite wcale nei jest droga ;)

Awatar użytkownika
Jedras_GW

Klubowicz AKP
Posty: 821
Rejestracja: 08 kwie 2007, 1:05
Auto: Astra H
Silnik: Z16XEP
Województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

#4

Nieprzeczytany post autor: Jedras_GW » 17 maja 2007, 18:14

nie wiem jak tam z hammerite... ale zwykłego spreju nie polecam... malowałem zwykłym sprejem kiedyś... to mi sie farba stopiła i z siłą odśrodkową obryzgała mi alusa od środka... także IMHO tylko sprej do zaciskow...
Serdecznie Pozdrawiam
Astra H Z16XEP '04 77kkm

lesio822

Astro-maniak
Posty: 512
Rejestracja: 25 lut 2007, 21:19
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

#5

Nieprzeczytany post autor: lesio822 » 20 maja 2007, 18:03

przemek_byd pisze:oczysc szczeki i bebny hamulcowe szczota druciana, przemyj benzynka i
i ściąg zacisk i dopiero pomaluj wtedy ładnie wyjdzie i nie pędzelkiem bo Ci sie będą resztki korozji na farbę zaciągać tylko sprayem 3x i nie maluj klocków tylko same zaciski (wtedy dopiero wygląda bajera). A bembnów nie maluj chyba że na czarno bo to nie wygląda fajnie. A co do tych farb do zacisków to niby tam mają lepsze odprowadzanie ciepła lae kolory nie są takie wyraziste tylko takie jakby brudne. Ja u siebie mam zwykły żółty decolack na zaciskach i wygląda fajnie i się nic nie łuszczy. POLECAM

asterixs

Astro-maniak
Posty: 84
Rejestracja: 07 mar 2008, 16:11
Lokalizacja: Debe Wielkie
Kontakt:

#6

Nieprzeczytany post autor: asterixs » 19 sie 2008, 22:30

Jedras_GW pisze:nie wiem jak tam z hammerite... ale zwykłego spreju nie polecam... malowałem zwykłym sprejem kiedyś... to mi sie farba stopiła i z siłą odśrodkową obryzgała mi alusa od środka... także IMHO tylko sprej do zaciskow..
pomocy jak i czym usunac ta farbe z aluskow zwyklym rozpuszczalnikiem NITRO czy znacie inne sposoby
POMOCY bo jedna alu mam ok ale druga jest obryzgana zoltym kolorem a mam fajne alu srebno-czarne

[ Dodano: 2008-08-19, 22:36 ]
lesio822 pisze:i ściąg zacisk i dopiero pomaluj wtedy ładnie wyjdzie i nie pędzelkiem bo Ci sie będą resztki korozji na farbę zaciągać tylko sprayem 3x i nie maluj klocków tylko same zaciski (wtedy dopiero wygląda bajera). A bembnów nie maluj chyba że na czarno bo to nie wygląda fajnie. A co do tych farb do zacisków to niby tam mają lepsze odprowadzanie ciepła lae kolory nie są takie wyraziste tylko takie jakby brudne. Ja u siebie mam zwykły żółty decolack na zaciskach i wygląda fajnie i się nic nie łuszczy. POLECAM
kolego LESIO822 mam podobna astre w tym samym kolorze pomalowalem bebny(narazie)na zolto pech chcial ze jedna alu mam pochlapana malowalem decolakiem podobny pomysl jak u ciebie dzis pomalowalem zrobilem rundke po miescie i zajechalem do kumpla a tu SZOK KATASTROFA lipa po calosci co zrobic aby bylo ok!! :cry:
szukam na forum i prosze ktos moze mi pomoc bo temat juz jest pomocy koledzy!! :oops:
była Astra F jest Vectra B..
ale nadal mam sentyment do astry choc jezdze Vectra

Wunsch

#7

Nieprzeczytany post autor: Wunsch » 20 sie 2008, 12:47

asterixs kolego ja w makro kupiłem taki preparat do czyszczenia alufelg. Na rynku jest tego dużo i nie są drogie. Mi wyczyściło felgi bardzo ładnie z całego syfu. Może i w Twoim przypadku by pomogło.

Ja malowałem zaciski i bębny na czarno Śnieżką (była o połowę tańsza od tych specjalnych sprayów do zacisków) w sprayu do wysokich temperatur. Trzeba się bardzo dobrze.

Szegi

Klubowicz AKP
Posty: 2153
Rejestracja: 05 cze 2007, 21:08
Imię: Kacperek
Auto: Astra F
Silnik: Ce20eNE
Województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Drzycim / Bydgoszcz

#8

Nieprzeczytany post autor: Szegi » 20 sie 2008, 13:48

Ja pre dni temu kupiłem krowe Hammerita, i tez pomalowałem na czarno bębny i zaciski.
Astra F Caravan c20ne.
--------------------------------------------------------------

asterixs

Astro-maniak
Posty: 84
Rejestracja: 07 mar 2008, 16:11
Lokalizacja: Debe Wielkie
Kontakt:

#9

Nieprzeczytany post autor: asterixs » 20 sie 2008, 20:19

koledzy dzieki za pomoc :>
Wanush dzieki srodki do czyszczenia alum nie pomogly moze kupilem cos lipnego K-2 do felg ale wzielem rozpuszczalnik nitro(ten delikatniejszy) szmatka i delikatnie czyscilem az zeszlo :lol:
mam nietypowe alum srodek czarny a szprychy(10ich jest)malowane na chrom, firmy TP MISTRAL 14"
była Astra F jest Vectra B..
ale nadal mam sentyment do astry choc jezdze Vectra

ODPOWIEDZ