Wycieraczki mało zbierają...

gimof

Przyjaciel forum
Posty: 436
Rejestracja: 10 paź 2007, 19:31
Imię: Pan Samochodzik
Lokalizacja: Poznań(promnice)
Kontakt:

Wycieraczki mało zbierają...

#1

Nieprzeczytany post autor: gimof » 03 lis 2007, 11:20

Cześć.
Otóż, mam problem - od pewnego czasu zauważyłem, że moje wycieraczki nie dochodzą do końca szyby. Zaczynają bardzo dobrze z samego dołu, jednak pozostawiają od krawędzi jakieś 10-15cm nie zmytego obszaru co wkurza podczas jazdy.
Nie chce podnosić samych ramieni, żeby w pozycji wyłączonej stały na środku szyby.
Może ma ktoś pomysł co zrobić?

PS. Ile średnio kosztuje używany silniczek wycieraczek?

Dzięki za pomysły!

JOszi

Klubowicz AKP
Posty: 4227
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:37
Imię: Marek
Auto: astra f, insignia, fiat 125P
Województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

#2

Nieprzeczytany post autor: JOszi » 03 lis 2007, 13:29

a w porównaniu z innymi astrami jest inaczej? bo jak tak to coś mi się zdaje że mechanizm sterujący w silniczku pada. ja miałem tak że nie schodziły całkiem na dół

gimof

Przyjaciel forum
Posty: 436
Rejestracja: 10 paź 2007, 19:31
Imię: Pan Samochodzik
Lokalizacja: Poznań(promnice)
Kontakt:

#3

Nieprzeczytany post autor: gimof » 03 lis 2007, 13:35

Porównywałem z astrą sąsiada (combi) i vectrą I sąsiada, i wycieraczka pracuje na całej szybie. :(
Tak przyrównując jak wycieraczka robi 45stopni to moja ok. 35 :/

edit:
jeszcze sprawa, jeżeli faktycznie sterowanie i silniczek(bo juz bardzo wolno chodzą) to czy z innych aut pasują i jak generalnie taka podmiana wygląda?

JOszi

Klubowicz AKP
Posty: 4227
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:37
Imię: Marek
Auto: astra f, insignia, fiat 125P
Województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

#4

Nieprzeczytany post autor: JOszi » 03 lis 2007, 13:51

jak bardzo wolno chodzą to nie wina silniczka tylkomechanizmu - tulejki się zapiekają

gimof

Przyjaciel forum
Posty: 436
Rejestracja: 10 paź 2007, 19:31
Imię: Pan Samochodzik
Lokalizacja: Poznań(promnice)
Kontakt:

#5

Nieprzeczytany post autor: gimof » 03 lis 2007, 14:30

Cześć.
Właśnie wróciłem z dworu (cały mokry :P )
wyczytałem z forum gdy wolno chodzą wycieraczki warto nasmarować i przeczyścić oś silniczka i narazie pomogło. Wycieraczki chodzą żwawiej i dalej się wysuwają.

Dobry sąsiad użyczył mi na 5 minut swój silniczek gwoli sprawdzenia i na jego maszynie chodziło to cudownie więc już wiadomo jaki mechanizm kończy się u mnie.

Dzięki bardzo za pomoc.

Do zamknięcia 8)

JOszi

Klubowicz AKP
Posty: 4227
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:37
Imię: Marek
Auto: astra f, insignia, fiat 125P
Województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

#6

Nieprzeczytany post autor: JOszi » 03 lis 2007, 15:19

silniczek czasem da się naprawić ;) - mi się udało ;) też początkowo miałem tak jak ty ale później zepsuła się do tego stopnia że tam gdzie się wyłączyły tam stały :/

ciesze się że mogłem pomóc z tą wolną pracą ;) wyczyściłeś i przesmarowałeś te tulejki na które zakładane są ramiona wycieraczek ma się rozumieć? one muszą być na tyle luźne bęby można nimi było obracać dookoła bez najmniejszych problemów. mi się jedna zapiekła tak że musiałem wybijać ją młotkiem :/ (a najlepsze jest to że ja nie mogłem jej ręką ruszyć a wycieraczki działały normalnie-mocne te silniczki są ;) )

gimof

Przyjaciel forum
Posty: 436
Rejestracja: 10 paź 2007, 19:31
Imię: Pan Samochodzik
Lokalizacja: Poznań(promnice)
Kontakt:

#7

Nieprzeczytany post autor: gimof » 03 lis 2007, 15:26

Znalazłem na forum w odchłani szukajki, żeby przesmarować całą tulejke- ośke która jest na silniczku, do tego dopisałeś Ty to, więc wziąłem się do pracy. Pomogło. 8)

Ale teraz mnie zmartwiłeś, jak wyłączam wycierczki to nie stają one na końcu, tylko jakies 15 cm przed dołem szyby, delikatnie rusze przełącznik i schodzą na dół.
fajnie...
Trzeba szukać na szrocie rozbitej astry ;)

JOszi

Klubowicz AKP
Posty: 4227
Rejestracja: 22 gru 2006, 14:37
Imię: Marek
Auto: astra f, insignia, fiat 125P
Województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

#8

Nieprzeczytany post autor: JOszi » 03 lis 2007, 15:38

gimof pisze:Ale teraz mnie zmartwiłeś, jak wyłączam wycierczki to nie stają one na końcu, tylko jakies 15 cm przed dołem szyby, delikatnie rusze przełącznik i schodzą na dół.
identycznie miałem ;) potem padły całkowicie tzn zatrzymywały się tam gdzie im się chciało

ale ja to naprawiłem ;) z odwrotnej strony silniczka jest taka klapka do której idą 2 kabelki. ona jest przynitowana. Pod tą klapką znajduje się ślimak/mechanizm odpowiedzialny za to gdzie mają się zatrzymywać wycieraczki

ja rozwierciłem nity, zdjąłem klapkę i się okazało że przy klapce są do tych 2 przewodów podłaczone takie blaszki które spacerują po okręgu. tzn chodzą po takich okrągłych blaszkach w kształcie litery c bo dalsza część to plastik który powoduje przerwanie obwodu i wyłączenie wycieraczki we właściwym miejscu

w moim przypadku na łaczneiu tego plastiku z blaszkami ten plastik się wytopił i powstało zaglębienie przez to jedna z blaszek wpadała w zagłębienie i jeszcze przez chwilę dawała obwód przez co wycieraczki się wyłączały wyżej. Do tego jedna z tych blaszek przez to że była ta dziurka upaliła się na końcówce :/

ale poradziłem sobie z tym :D upaloną blaszkę wygiąłem na wzór tej 2 żeby stykały w tym samym miejscu

dziurkę zalałem plastikiem :D - trik z kawałkiem plastiku i zapalniczki :D

po tym wszystkim złożyłem to do kupy i już od pół roku śmiga aż miło ;)

[ Dodano: 2007-11-03, 15:39 ]
zamiast nitów dałem śrubki ;)

gimof

Przyjaciel forum
Posty: 436
Rejestracja: 10 paź 2007, 19:31
Imię: Pan Samochodzik
Lokalizacja: Poznań(promnice)
Kontakt:

#9

Nieprzeczytany post autor: gimof » 03 lis 2007, 17:37

Jutro to sprawdze, dzięki bardzo :!: :!:

meserter

Astro-maniak
Posty: 90
Rejestracja: 24 paź 2007, 18:29
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

#10

Nieprzeczytany post autor: meserter » 19 kwie 2008, 12:08

Apropo tego że wycieraczki nie zatrzymują sie na samym dole tylko wyjeżdzają z 5cm do góry i sie zatrzymują macie jeszcze jakies pomysły? rozebrałem tak jak koledzy mówią silniczek, zobaczyłem te styki i tą blaszke w kształcie C, niema zadnego zagłęmienia w plastiku.. a problem dalej sie pojawia.. może macie jeszcze jakieś pomysły jak temu zaradzić?

Zablokowany