Asterix zastanawia się zanim zacznie przyspieszać...

Gość

Asterix zastanawia się zanim zacznie przyspieszać...

#1

Nieprzeczytany post autor: Gość » 11 mar 2008, 0:10

Objaw jest taki:
Jadę sobie spokojnie i myślę sobie aby przyspieszyć. Asterix zaczyna jakby przerywać, a po 1s 2 zaczyna normalnie przyspieszać. Efekt taki jakby się zalewał czy cóś.. Problem w tym, że nie dzieje się tak zawsze, powiedzmy w 7 przypadkach na 10. Problem pojawia się i na gazie i na paliwie. Wiem, że mam koła w rozrządzie do wymiany - małe kółko zębate i koło od czujnika zbierającego info do zapłonu - jadę na wymianę w czwartek - luz jest rzędu 3,4 stopni. Czy to może mieć aż takie skutki w eksploatacji silnika?? Czy raczej problem ma genezę gdzie indziej??
Pozdrawiam

faworyt

Astro-maniak
Posty: 61
Rejestracja: 27 gru 2007, 19:02
Lokalizacja: Krapkowice
Kontakt:

#2

Nieprzeczytany post autor: faworyt » 13 mar 2008, 20:32

Mi się wydaje ,ze to czysta natura tego silnika na wtrysku jedno punktowym . Mam to samo chyba przy 1.8 8v i miałem przy Suzuku swift 1.0 i Sc sporting na jednopunkcie. Lekkie zaszarpinięcie zanim zacznie sie zbierac. Wymien filtr paliwa, moze pomoże.
Stoje na światłach, mam oczy z błyskiem. Koncepcja wpadła, pierd..ne start z piskiem.

kazik70

Astro-maniak
Posty: 61
Rejestracja: 08 lut 2008, 18:34
Lokalizacja: Lublin (Łęczna)
Kontakt:

#3

Nieprzeczytany post autor: kazik70 » 14 mar 2008, 9:00

Kiedyś miałem identyczny problem w fieście 1.4i (bardzo podobna konstrukcja)
Winny okazał się czujnik położenia przepustnicy, proponuje sprawidzić.
Można to zrobić sameu zwykłym najprostszym miernikiem, sprawdzasz go jak potencjometr,
bo nim właściwie jest te czujnik. Albo na jakiś czas zamień się z kimś tym czujnikeim.

JunioR

Astro-maniak
Posty: 3510
Rejestracja: 21 gru 2006, 16:54
Lokalizacja: Lębork

#4

Nieprzeczytany post autor: JunioR » 14 mar 2008, 9:08

To Typowe dla 1.8 8v na monowtrysku... uzucie jest takie jak by przepustnica była opóźniona a wtryski już pakowały paliwo do komór prawda :) ?


No to ja Ci coś polece :)..... nie rób gazem włącz/wyłącz

w tych silnikach od 3 tysięcy zacznij robić włącz/wyłącz, bo ponizej te auta momentu nie mają :) tzn silniki :)

twlodar

Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 15 lis 2007, 8:03
Lokalizacja: Wiskitki
Kontakt:

#5

Nieprzeczytany post autor: twlodar » 14 mar 2008, 10:56

Różnicę pomiędzy Corollą 1.3i 12V (gaźnik z mikroprocesorem, dziwne dość cudo)
a Astrą 1.6 8V X16SZR moja żona opisała w ten sposób, że Astra jest popsuta, bo
pedał gazu nie działa :)

faworyt

Astro-maniak
Posty: 61
Rejestracja: 27 gru 2007, 19:02
Lokalizacja: Krapkowice
Kontakt:

#6

Nieprzeczytany post autor: faworyt » 14 mar 2008, 21:50

twlodar pisze:Różnicę pomiędzy Corollą 1.3i 12V (gaźnik z mikroprocesorem, dziwne dość cudo)
a Astrą 1.6 8V X16SZR moja żona opisała w ten sposób, że Astra jest popsuta, bo
pedał gazu nie działa :)
...kobiety :shock:
Stoje na światłach, mam oczy z błyskiem. Koncepcja wpadła, pierd..ne start z piskiem.

Awatar użytkownika
FalconTech

Server Admin
Posty: 5067
Rejestracja: 29 paź 2007, 19:30
Imię: Paweł
Auto: Signum
Silnik: Z19DTH
Województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

#7

Nieprzeczytany post autor: FalconTech » 14 mar 2008, 22:44

JunioR pisze:nie rób gazem włącz/wyłącz

w tych silnikach od 3 tysięcy zacznij robić włącz/wyłącz, bo ponizej te auta momentu nie mają
Albo jest za późno albo nie rozumiem co piszesz :D

Możesz jeszcze raz zrozumiale?
Generalnie w Oplu zasada jest taka:
czewony kabel stały plus, czarny plus po zapłonie, brązowy masa.

ja37

V.I.P.
Posty: 2652
Rejestracja: 22 gru 2006, 15:18
Imię: Grzesiek
Auto: corsa B
Silnik: Z20LET+
Województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

#8

Nieprzeczytany post autor: ja37 » 14 mar 2008, 23:09

Ja mam inną propozycję.
Pewnie chodzi o silnik x16sz?
Zdejmij koło pasowe na wale i zobacz w jakim stanie jest klin.

MACIEJ

Klubowicz AKP
Posty: 18
Rejestracja: 28 sty 2008, 18:46
Lokalizacja: OLSZTYN
Kontakt:

#9

Nieprzeczytany post autor: MACIEJ » 15 mar 2008, 11:48

ja37 pisze:Ja mam inną propozycję.
Pewnie chodzi o silnik x16sz?
Zdejmij koło pasowe na wale i zobacz w jakim stanie jest klin.
tu się zgadzam z Kolegą :lol: miałem to samo u siebie właśnie w X16SZ, do tego wymieniłem przewody i jest o niebo lepiej

pozdrawiam
Poddać się problemom to jak oddać walkowerem swój LOS

SKLEP MOTORYZACYJNY - CZĘŚCI SILNIKOWE - PONAD 65 000 REFERENCJI ZAPRASZAM 663-380-138
www.cermotor.com.pl

Gość

#10

Nieprzeczytany post autor: Gość » 27 mar 2008, 21:55

No tak kolega Ja37 ma rację (jak nieraz już widziałem na forum ;) )
koło na wale było rozbite... problem w tym że wał również ucierpiał - prawdopodobnie ktoś kiedyś źle wymienił pasek rozrządu i nie dokręcił śruby mocującej koło rorządu na wale korbowym - efekt taki że nowe koło już miało luz... - cóż lipa z tym chyba już nic nie da się zrobić :(

Zablokowany