kontrolka CE prawdopodobnie cos z turbina 1,7 DTL

marp Nie określono
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 25 lip 2008, 12:21
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

kontrolka CE prawdopodobnie cos z turbina 1,7 DTL

Nieprzeczytany post #1 autor: marp » 29 lip 2008, 9:28

Witajcie!
W moim dieslu (oplowski 1,7 DTL rok prod. 99) czasami zapala mi się kontrolka CE.
Jak jeżdżę po mieście (przyspieszam, hamuje) to raczej nie występuje ten błąd,
raczej się nie zapala.

Problem pojawia się na trasach. W momencie gdy jadę stałą prędkością
a obroty są ciut poniżej 2tys to zapala mi się CE.
Gdy przycisnę lekko pedał gazu to rozpędza się wolno, gdy do podłogi
to po pół sekundy gaśnie CE przez około sekundę nadal wolno się rozpędza,
a później czuć jak zaczyna pracować turbina.
Takie są moje odczucia. Choć może się mylę.

Miał ktoś z was taki problem?
Wiecie co to może być i jakie mogą być koszty naprawy?

Ma może ktoś z was schemat do zrobienia interfejsu do kompa?
A może ktoś zna jakieś tanie miejsce (ile mechanior życzy sobie talarów?) w Wawie?

Pozdrawiam,
Marcin

Bartolo Nie określono
Astro-maniak
Posty: 1599
Rejestracja: 21 sie 2007, 22:53
Lokalizacja: Kraków / Skawina
Kontaktowanie:

Nieprzeczytany post #2 autor: Bartolo » 29 lip 2008, 9:35

Ja mam to samo w tym samym silniku. Problem z zaworem EGR. Da się żyć bo jak między 2100 a 2500 dociśniesz na sekundę do podłogi to się odblokowuje.
Mnie mechanik stwierdził jednoznacznie że wymiana EGR pomoże ale jak byłem ze Swoją Asią u niego i gadałem z nim to doszliśmy do wniosku że jak pod rzucę auto to może coś jeszcze wypatrzy żeby nie trzeba było nowego. Na dzień dzisiejszy wiem tyle :(

marp Nie określono
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 25 lip 2008, 12:21
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Nieprzeczytany post #3 autor: marp » 29 lip 2008, 10:04

A ten twój mechanior mówił coś na temat kosztów???
Ile taki zawór może kosztować mniej więcej???
Nie da się tego jakoś przeczyścić???

[ Dodano: 2008-07-29, 10:57 ]
I jeszcze jedna prośba:
Czy ktoś mógłby przesłać mi schemat kabla do kompa.
Program tech 2 juz mam. Muszę tylko sklecić kabel.
Czy wszystkie kable dla astr II sa takie same??

Pzdr
Marcin

Krzysiek-83 Nie określono
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 03 mar 2008, 14:57
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Nieprzeczytany post #4 autor: Krzysiek-83 » 29 lip 2008, 11:54

Ten zawor to zmora w asiach, tez mam ten problem i z tego co sie dowiedzialem to mozna wyczyscic ten zawor i powinno byc na jakis czas ok. Koszty tego zaworu sa rozne, na allegro ceny od 100 w gore a znajomy kupowal w sklepie i placil 300zl. Jutro jestem umowiony na przeglad kompa bo tez mi sie swieci CE i bede wiedzial co jest nie tak. Jak bedzie po zabiegu i bedzie postawiona diagnoza to sie odezwe. Pozdrawiam!!!

acus Nie określono
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 02 cze 2008, 17:45
Lokalizacja: Runowo Pomorskie
Kontaktowanie:

Nieprzeczytany post #5 autor: acus » 30 lip 2008, 1:00

Chłopaki nie dajcie się naciągać mechanikom. Miałem niedawno ten sam problem co Wy i wyczytałem że trzeba go po prostu wyczyścić. Jakoś niechętnie chciało mi się za to zabierać bo myślałem że się natyram i nici z tego będą. A przeczyszczenie tego zaworu jest tak banalne że moja 3 letnia córka chyba by sobie poradziła. Wystarczy imbus 6 albo 8 i 15 minut wolnego czasu. Odkręćcie opaskę pod zaworem, odczepcie wężyk gumowy od niego i możecie go wyciągnąć. Przeczyście go benzyną ekstrakcyjna, jak benzyna odparuje to użyjcie WD-40 i po kłopocie. Rozruszajcie też ten trzpien przez wciąganie powietrza przez rurkę na górze zaworu.
Montażu EGR nie muszę chyba opisywać.
Jeśli tylko zawór nie jest walnięty to obiecuję że kontrolka się nie zapali.

marp Nie określono
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 25 lip 2008, 12:21
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Nieprzeczytany post #6 autor: marp » 30 lip 2008, 8:25

acus pisze:Chłopaki nie dajcie się naciągać mechanikom. Miałem niedawno ten sam problem co Wy i wyczytałem że trzeba go po prostu wyczyścić. Jakoś niechętnie chciało mi się za to zabierać bo myślałem że się natyram i nici z tego będą. A przeczyszczenie tego zaworu jest tak banalne że moja 3 letnia córka chyba by sobie poradziła. Wystarczy imbus 6 albo 8 i 15 minut wolnego czasu. Odkręćcie opaskę pod zaworem, odczepcie wężyk gumowy od niego i możecie go wyciągnąć. Przeczyście go benzyną ekstrakcyjna, jak benzyna odparuje to użyjcie WD-40 i po kłopocie. Rozruszajcie też ten trzpien przez wciąganie powietrza przez rurkę na górze zaworu.
Montażu EGR nie muszę chyba opisywać.
Jeśli tylko zawór nie jest walnięty to obiecuję że kontrolka się nie zapali.


Spoko dzięki za cenne wskazówki, ale najpierw podłącze pod kompa bo jak na razie to tylko domysły.

acus Nie określono
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 02 cze 2008, 17:45
Lokalizacja: Runowo Pomorskie
Kontaktowanie:

Nieprzeczytany post #7 autor: acus » 30 lip 2008, 8:40

Wydasz "marp" tylko kase (no chyba że koleś zrobi to dla Ciebie po znajomości) i na bank wyskoczy Tobie błąd EGR.
Egr jest to nic innego jak recyrkulator spalin, tj. spaliny nie idą bezpośrednio do wydech tylko wracają z powrotem do silnika i jeszcze raz są przerabiane aby do środowiska wyrzucało jak najmniej CO2. Załącza się on tylko przy obrotach powyżej 2 tysięcy i muszą być to stałe obroty. A więc jak napisali koledzy wyżej przy jakimkolwiek naciśnięciu pedału gazu on się po prostu zamyka. No ale to jest Twoja kasa więc nie bedę Cie namawiał.

marp Nie określono
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 25 lip 2008, 12:21
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Nieprzeczytany post #8 autor: marp » 30 lip 2008, 9:42

acus pisze:Wydasz "marp" tylko kase (no chyba że koleś zrobi to dla Ciebie po znajomości) i na bank wyskoczy Tobie błąd EGR.
Egr jest to nic innego jak recyrkulator spalin, tj. spaliny nie idą bezpośrednio do wydech tylko wracają z powrotem do silnika i jeszcze raz są przerabiane aby do środowiska wyrzucało jak najmniej CO2. Załącza się on tylko przy obrotach powyżej 2 tysięcy i muszą być to stałe obroty. A więc jak napisali koledzy wyżej przy jakimkolwiek naciśnięciu pedału gazu on się po prostu zamyka. No ale to jest Twoja kasa więc nie bedę Cie namawiał.


Akurat jeśli chodzi o kasę to tnę po kosztach tzn w tym tygodniu będę montował sobie
interfejs do kompa, odczytam błędy i jeśli EGR to sam przeczyszczę.

A czy ktoś z was napisze mi o filtrze paliwa do tego silnika?
Czy wymienia się go jakoś specjalnie (np. odpowietrzanie itp itd)
Czy wystarczy odkręcić wyjąć stary włożyć nowy i po zabiegu.

acus Nie określono
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 02 cze 2008, 17:45
Lokalizacja: Runowo Pomorskie
Kontaktowanie:

Nieprzeczytany post #9 autor: acus » 30 lip 2008, 14:41

To drugie czyli odkręcić wyjąć stary i włożyć nowy.
Ja zanim przykręciłem dekiel to wlałem do filtra ropę.

marp Nie określono
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 25 lip 2008, 12:21
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Nieprzeczytany post #10 autor: marp » 30 lip 2008, 15:07

acus pisze:To drugie czyli odkręcić wyjąć stary i włożyć nowy.
Ja zanim przykręciłem dekiel to wlałem do filtra ropę.


Ok dzięki


Wróć do „Opel Astra G (1998-)”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość