Zakup Astry J - kilka pytań

Pytania, porady, niezbędne informacje dot. zakupu samochodu
Awatar użytkownika
xxvvcc

Astro-maniak
Posty: 603
Rejestracja: 02 lut 2014, 19:38
Auto: Astra J, Corsa D
Silnik: A16LET, Z12XEP
Województwo: zachodniopomorskie
Wdzięczny: 1 raz
Pomocny: 3 razy
Kontakt:

Re: Zakup Astry J - kilka pytań

#2451

Nieprzeczytany post autor: xxvvcc » 28 sty 2019, 17:56

Najlepiej wstawić auto do ASO, tam wszystko sprawdzą.

Awatar użytkownika
luckyboy

Astro-maniak
Posty: 301
Rejestracja: 12 paź 2008, 21:26
Imię: Łukasz
Auto: Opel Astra H 1.7 CDTI Edition
Silnik: Z17DTH
Województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Pomocny: 1 raz
Kontakt:

#2452

Nieprzeczytany post autor: luckyboy » 28 sty 2019, 18:22

Jak masz daleko to warto skorzystać z usług rzeczoznawcy. Za dokładne oględziny samochodu bierze 200-300zl i wiesz wszystko, nie warto jechać. Znajomy wykupił taką usługę i muszę przyznać że pełen profesjonalizm.

robertsz

Astro-maniak
Posty: 205
Rejestracja: 29 sty 2016, 10:12
Imię: Robert
Auto: Astra J 1.6T Sport Tourer
Silnik: A16LET
Województwo: mazowieckie
Pomocny: 1 raz

#2453

Nieprzeczytany post autor: robertsz » 30 sty 2019, 10:06

xxvvcc pisze:
28 sty 2019, 17:56
Najlepiej wstawić auto do ASO, tam wszystko sprawdzą.
Rzeczoznawca ale z dostępem do kanału, żeby obejrzał samochód od spodu - jak najbardziej.

Co do ASO - nie polecam przeglądów przedsprzedażowych, mam kiepskie doświadczenia. Przegląd trwał około godziny.
Jak kupowałem swoją astrę to w ASO przemiły pan powiedział, że zmierzyli powłokę lakierniczą i w/g nich auto jest albo bezwypadkowe, albo było całe lakierowane. Historię miał przed nosem, no ale wpisy były z niemieckich aso więc już nic nie ogarnął, a w historii auta były dwie naprawy blacharsko-lakiernicze robione w ASO w Niemczech. Tyle, że Niemiec nie robił druciarstwa i błotnik i zderzaki wymienił na nowe, więc pomiary grubości lakieru nic nie dały. Dopatrzyłem się dopiero po czasie, że jest lekko inny odcień koloru jak samochód był wymyty i stał w słońcu.
A poza tym to co najwyżej odczytają błędy i tyle.
Ja z ASO dostałem wydruk ze ścieżki, gdzie wszystko było ok, a miesiąc później wymieniałem klocki z tyłu i okazało się, że zaciski są do regeneracji, bo stoi ręczny i nie da się go skalibrować.

A i jeszcze zdiagnozowali, że coś głośno pracuje w okolicach pompy wody, więc prawdopodobnie trzeba będzie ją wymienić. Jak zapytałem o koszty to usłyszałem, że sporo bo to trzeba rozrząd razem z tą pompą zrobić. Tylko, że w tym silniku pompa nie jest napędzana przez rozrząd. W końcu okazało się, że to sprężarka klimatyzacji jest głośna a nie pompa.

Awatar użytkownika
xxvvcc

Astro-maniak
Posty: 603
Rejestracja: 02 lut 2014, 19:38
Auto: Astra J, Corsa D
Silnik: A16LET, Z12XEP
Województwo: zachodniopomorskie
Wdzięczny: 1 raz
Pomocny: 3 razy
Kontakt:

#2454

Nieprzeczytany post autor: xxvvcc » 30 sty 2019, 21:04

Przegląd przed zakupem trwał godzinę !!!
To naprawdę do d..... takie ASO.
W Szczecinie trwa przegląd minimum cztery godziny, nawet w warsztacie którym się posiłkowałem (długi termin w ASO) trwało to 1,5 godziny.

robertsz

Astro-maniak
Posty: 205
Rejestracja: 29 sty 2016, 10:12
Imię: Robert
Auto: Astra J 1.6T Sport Tourer
Silnik: A16LET
Województwo: mazowieckie
Pomocny: 1 raz

#2455

Nieprzeczytany post autor: robertsz » 31 sty 2019, 9:20

xxvvcc pisze:
30 sty 2019, 21:04
Przegląd przed zakupem trwał godzinę !!!
To naprawdę do d..... takie ASO.
W Szczecinie trwa przegląd minimum cztery godziny, nawet w warsztacie którym się posiłkowałem (długi termin w ASO) trwało to 1,5 godziny.
Takie ASO było w okolicy, samochód kupowałem w okolicach Łodzi, był w tym ASO wcześniej serwisowany.
Plus był taki, że były od nich faktury z wpisanym przebiegiem na wymianę oleju, filtrów, świec i rozrządu.
Zrobili też część akcji serwisowych.
I wpuścili mnie na halę jak samochód stał na podnośniku, mogłem sam zobaczyć.

parot

Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 14 gru 2018, 19:25
Auto: asta k
Województwo: świętokrzyskie

#2456

Nieprzeczytany post autor: parot » 03 lut 2019, 17:27

Znajomy będzie sprzedawał astrę J napiszę mu żeby wstawił tutaj na forum 1 wł, bezwypadkowy.

Awatar użytkownika
Tiger16v

Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 08 lut 2019, 19:43
Imię: Piotrek
Auto: Opel
Województwo: dolnośląskie

#2457

Nieprzeczytany post autor: Tiger16v » 08 lut 2019, 19:49

Witajcie...
Jestem nowym forumowiczem i noszę się z zamiarem kupna Astry J.
W grę wchodzi tylko benzyna,napiszcie proszę jaki silnik będzie najlepszym rozwiązaniem.
Rocznie jeżdżę ok 15tys km.

Kolega namawia mnie na 1.4turbo 140PS
Co Wy na to?
Pozdrawiam Piotrek :)

Awatar użytkownika
Misza

Astro-maniak
Posty: 1357
Rejestracja: 01 sty 2015, 19:32
Imię: Michał
Auto: ASTRA J COSMO AT; Forester SF 2.0
Silnik: A16LET
Województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Ełk
Wdzięczny: 1 raz
Pomocny: 3 razy
Kontakt:

#2458

Nieprzeczytany post autor: Misza » 08 lut 2019, 21:52

Kolega dobrze namawia ;)
- Wydaje mi się, że nawet swoją Astrą bym przejechał tą drogę, bez większych problemów
- Zakopałbyś się. widać już zboczone myślenie użytkownika Subaru

Awatar użytkownika
luk4szm

Użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 11 lut 2019, 19:13
Imię: Łukasz
Auto: Astra J
Silnik: A16LET
Województwo: wielkopolskie

#2459

Nieprzeczytany post autor: luk4szm » 11 lut 2019, 22:23

Witam wszystkich forumowiczów.
Planuję zakup Astry J. W ofertach znalazłem ciekawy model Kombi 1.6T 180KM w wersji Cosmo. Ze wstępnego wywiadu dowiedziałem się, że niedawno padła turbina robiąc przy okazji trochę zamieszania w silniku. W tej chwili auto ma włożoną nową turbinę i jest po remoncie jednostki napędowej. Po tej akcji przejechało bezproblemowo już ponad 1tys. km. Czy warto jest iść w taki zakup? Czy taka akcja nie dyskwalifikuje w pewnym sensie samochodu?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi

Awatar użytkownika
xxvvcc

Astro-maniak
Posty: 603
Rejestracja: 02 lut 2014, 19:38
Auto: Astra J, Corsa D
Silnik: A16LET, Z12XEP
Województwo: zachodniopomorskie
Wdzięczny: 1 raz
Pomocny: 3 razy
Kontakt:

#2460

Nieprzeczytany post autor: xxvvcc » 12 lut 2019, 17:36

Jeśli naprawa fachowo wykonana zgodnie zgodnie ze sztuką to wszystko ok.
Tylko kto podjął się remontu, osoba prywatna czy handlarz.
Osoba prywatna jeśli by wyremontowała z reguły sama by wolała nim jeździć.
Handlarz aby tanio sprzedać tnie koszty, no chyba że solidnie naprawił, wtedy tanio nie odda auta.
Jest na pewno jeden plus, sprzedający nie ukrywa tego incydentu, przecież mógł nic nie mówić.
A jaki przebieg ma Astra ?

ODPOWIEDZ