Myjka ciśnieniowa

"czyli jak i czym zadbać o wygląd naszych aut"
KaMYk

Klubowicz AKP
Posty: 4481
Rejestracja: 21 paź 2014, 21:29
Imię: Krzysztof
Auto: Astra J Cosmo AT
Silnik: A20DTH
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Mazowieckie
Wdzięczny: 1 raz
Pomocny: 20 razy
Kontakt:

Myjka ciśnieniowa

#21

Nieprzeczytany post autor: KaMYk » 10 kwie 2017, 6:07

Dokładnie :)

Lusterka, reflektory, kierunkowskazy, klamki przestrzeń pomiędzy szybą a uszczelką trzeba osuszyć powietrzem.

Awatar użytkownika
ramhell

Astro-maniak
Posty: 159
Rejestracja: 09 paź 2011, 15:01
Imię: Rafał
Auto: Bertone
Silnik: ecotec
Województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Wdzięczny: 1 raz

#22

Nieprzeczytany post autor: ramhell » 10 kwie 2017, 23:11

diablo228 pisze:QR_BBPOST przecież ręcznik nie wyciągnie CI wody z uszczelek, lusterka itd do tego potrzeba mieć sprężone powietrze :D
Dla tych co się zajmują to oczywiste, niema rzeczy niemożliwych i pewnie bym sobie recznikiem poradził choć nie było by efektu dlatego pytam ;)

No dobrze, to na razie tyle.. 8-)
Astra G Bertone

Awatar użytkownika
kuba83

Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 20 gru 2015, 10:20
Auto: Opel Astra Sedan J 2015
Silnik: B14NET
Województwo: podkarpackie

#23

Nieprzeczytany post autor: kuba83 » 16 kwie 2017, 11:33

Ja kupilem po namysle myjkę Stihl RE 129 Plus gdyz potrzebowalem myjki do mycia auta ale i kostki elewacji itd. W zestawie mam 3 rodzaje dysz - jedna to dysza z pianownica, oraz dodatkowo szczota do elewacji i kamienia. Poza tym ma 9m weza, 150 barow cisnienia, silnik indukcyjny i co najwazniejsze aluminiowa pompe wysokocisnieniowa.
Zastanawialem sie nad Karcherem, ale nie wzialem bo wersje ponizej K5 mialy obudowe silnika plastikowa(pekaja) a K5 aluminiowa i silnik szczotkow . K7 byla juz za droga a ma tylko 10barow wiecej od Stihla. Akcesoria do Karchera rowniez sa drozsze jak i samo serwisowanie na wypadek awarii. No i co ciekawe Stihla nie kupi wszedzie z marketami wlacznie, a Karcher opanowal juz wszystko, wiec jak mi zasugerowal jeden sprzedawca jest juz marka nie na jakosc ale na ilosc i ze to nie ten sam Karcher co lat do tylu.
Myjka poki co sprawuje sie bez zarzutu, wyprobowana na wszystkie sposoby. Osobiscie marke polecam , mam tez inne sprzety i poki co procz wymiany uszczelki od zbiorniczka oleju w pile lancuchowej przez 5 lat uzytkowania nic sie nie zepsolo.

bilbo

Użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 25 sie 2014, 6:07
Imię: Piotr
Auto: Astra G
Silnik: 1.6 B
Województwo: mazowieckie

#24

Nieprzeczytany post autor: bilbo » 14 sie 2017, 8:37

Na pewno Karcher lub Kraft Dele.. Możesz kupić inną ,ale wybieraj pompy w obudowie ,, metalowej,, przeważnie aluminium .Nie kupuj z obudowami z tworzyw sztucznych-w razie naprawy przeważnie nie do zrobienia.
Co do BOSCHA to też myśle nad tą myjką AQUATAK 110 PLUS, ona ma chyba metalową pompę.
Metal jest lepszy jeżeli się w miare systematycznie korzysta z myjki, w innym wypadku po jakimś czasie może zaśniedzieć, utlenić się lub zardzewieć, w tworzywach sztucznych to nie występuje. Tutaj jeszcze sprawdź: https://kraftdele.info/14-myjki
Ostatnio zmieniony 30 sie 2017, 8:31 przez bilbo, łącznie zmieniany 1 raz.
L

Ambroży26

Użytkownik
Posty: 50
Rejestracja: 16 mar 2017, 13:45
Auto: Astra G
Województwo: małopolskie

#25

Nieprzeczytany post autor: Ambroży26 » 08 wrz 2017, 16:10

Ja kupiłem w biedrze swego czasu Karcher k2 basic za 249zł. 1.5 roku pracuje bez zarzutu. :)

Visterio

Astro-maniak
Posty: 143
Rejestracja: 04 paź 2017, 8:19
Imię: Visterio
Auto: Astra J COSMO
Silnik: A14NET
Województwo: śląskie
Wdzięczny: 1 raz

#26

Nieprzeczytany post autor: Visterio » 11 paź 2017, 8:16

Ze swojej strony polecam markę Nilfisk jakieś modele ze średniej półki. Używam od roku i bez najmniejszego problemu. Ciśnienie robocze wystarczające, zarówno do prac domowych, mycia auta, mebli ogrodowych, kostki brukowej... Fajne akcesoria dodatkowe w cenie. Wcześniej miałem Karchera K2 i porównując jakość wykonania i samą kulturę pracy i wyposażenie - duży + dla Nilfiska. Dodatkowo z zaufanych źródeł wiem, że serwis Nilfiska jest o niebo lepszy. Może zabrzmi to jakbym faworyzował jedną markę, ale więcej zgłoszeń reklamacyjnych porównując powyższe firmy dotyczy Karchera.

Awatar użytkownika
Tymon33

Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 08 sie 2019, 13:04
Auto: Opel Insignia
Województwo: mazowieckie

#27

Nieprzeczytany post autor: Tymon33 » 08 sie 2019, 13:20

Jak nie lubię, biedry, tak propozycja myjki z dyskontu brzmi całkiem rozsądnie. Nadal używasz? Chcialbym wiedzieć na ile trwała jest taka z niższej półki?

Awatar użytkownika
Digyl

Astro-maniak
Posty: 1463
Rejestracja: 18 sie 2017, 17:39
Imię: Marcin
Auto: Astra f 1994 1.4nz
Silnik: 14nz
Województwo: mazowieckie
Wdzięczny: 1 raz
Pomocny: 7 razy

#28

Nieprzeczytany post autor: Digyl » 08 sie 2019, 21:23

Osobiście za gnojka zamordowałem myjkę karcher-a tym że nie robiłem odpowietrzenia układu wody na zdjętej lancy tylko czekałem aż przepcha na wysokim ciśnieniu.
Długi wąż ogrodowy i jeszcze końcówki z zaworami stop to krótka droga do zabicia myjki, tak mi też mówił jakiś fachman z serwisu.

Ponoć się powinno po podpięciu wody do myjki zdjąć lancę i na niskim ciśnieniu (oprysku) potrzymać aż przestanie prykać i dopiero potem zakładać lancę i można używać.
Też zawsze używać włącznika on off po zakończeniu pracy i przy rozpoczęciu i nie doprowadzać do sytuacji gdzie myjkę jak wpina do gniazdka to silnik zaczyna pracować.

Jaka by myjka nie była to i ta są kiepskie, np. te żółte karcher-y dla "kowalskiego" bo tam w środku sam plastik i z natury max 3 lata i pada.
Seria profesjonalna to tak od 2000 zł się zaczyna.

To taka tylko refleksja w sumie i krótko można by opisać.

- Używaj wyłącznika na urządzeniu po skończonej pracy
- Po podpięciu wody odpowietrz układ na niskim ciśnieniu aż przestaną być słyszalne przerwy w pracy i dopiero zakładaj lance i wio.

Też mi kumpel powiedział że płyny do mycia biorą tylko na ciepłej wodzie i jak serio myć to taka ciepła woda być musi, nie gorąca, ale ciepła i nie wolno zostawiać tego za długo na aucie bo żrące cholerstwo (widać po uszczelkach, nagle czarne zacieki płyną) i też używać rękawic i najlepiej okularów i uważać bo to ostra chemia.

Można myjką jak nie umiejętnie się obchodzi (za blisko strumień ) i chemią, zrobić więcej złego jak dobrego...

A w ogóle ponoć według przepisów nie wolno już myć auta pod domem...
Jak jest dobrze to jest dobrze
Jak jest źle to jest źle
Jak jest rdza, najgorzej
Jak wybrałeś złą drogę, zawsze można zawrócić...
Digyl.

Awatar użytkownika
creative04

Astro-maniak
Posty: 176
Rejestracja: 14 lip 2017, 9:30
Imię: Bartłomiej
Auto: Astra J 1.3 CDTI 95KM
Silnik: A13DTE
Województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Wdzięczny: 1 raz

#29

Nieprzeczytany post autor: creative04 » 06 wrz 2019, 17:37

Pod blokiem wiadomo ale nie można pod domem? To gdzie można samemu umyć gąbką samochód?

Awatar użytkownika
salewiak

Klubowicz AKP
Posty: 250
Rejestracja: 03 maja 2019, 16:22
Imię: Przemek
Auto: Astra IV Sports Tourer Facelifting
Silnik: B16DTL
Województwo: małopolskie
Lokalizacja: KT
Pomocny: 10 razy
Kontakt:

#30

Nieprzeczytany post autor: salewiak » 06 wrz 2019, 18:52

Digyl pisze:
08 sie 2019, 21:23
A w ogóle ponoć według przepisów nie wolno już myć auta pod domem...
:? Możesz zacytować ów przepis?

ODPOWIEDZ