Jaką mase uszczelniającą polecacie

jedrek124 Nie określono
Astro-maniak
Posty: 132
Rejestracja: 05 cze 2012, 0:39
Imię: Andrzej
Auto: Opel Astra
Silnik: 1600 16v
Województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Świdnica

Jaką mase uszczelniającą polecacie

Nieprzeczytany post #1 autor: jedrek124 » 19 kwie 2013, 2:42

Witam, od pewnego czasu prowadze walkę z rudą na moim aucie, jednak zima wcale mi tego nie ułatwiła. Przez tą całą sól i inne badziewie pojawiające się na naszych drogach przegniło mi tylne prawe nadkole szczególnie w okolicach wlewu (tam jest dość potężna dziura przez którą dostaje sie woda do bagażnika). Ze względu na to że nie stać mnie na blacharza postanowiłem sam sie tym zająć. Pojawia się tylko mały problem. Nadkole zostało zjedzone także w miejscu w którym łączy się z karoseria. Spawanie w tym miejscu nie będzie zbyt dobrym pomysłem bo szlag trafi lakier a tego chciałbym uniknąć. Zastanawia mnie więc czy nie pospawać wszystkiego na około a w miejscu styku z blachą karoserii nie zastosować jakiejś masy uszczelniającej. I tu pojawia się pytanie jakiej? Macie jakiś sprawdzony produkt ? coś co nie odpadnie po wjechaniu w dziure.

 



papieju Nie określono
Rekrut
Posty: 1374
Rejestracja: 21 lut 2011, 11:23
Imię: Marcin
Auto: Astra F kombi
Silnik: C16SE sekwencja
Województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Włoszczowaa

Re: Jaką mase uszczelniającą polecacie

Nieprzeczytany post #2 autor: papieju » 19 kwie 2013, 10:10

Co byś nie dał, to będzie gniło pod masą. Odpadnie prędzej czy później. Niestety, ja bym jednak polecił zrobić to porządnie, raz a dobrze, nie musisz od razu lakierować, jeżdżą auta z podkładem i słabo to wygląda, ale kupy się trzyma. No i od razu plastikowe nadkola, bo problem powróci bardzo szybko.
Hybryda X16ZSR i C16SE inside

jedrek124 Nie określono
Astro-maniak
Posty: 132
Rejestracja: 05 cze 2012, 0:39
Imię: Andrzej
Auto: Opel Astra
Silnik: 1600 16v
Województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Świdnica

Re: Jaką mase uszczelniającą polecacie

Nieprzeczytany post #3 autor: jedrek124 » 19 kwie 2013, 13:28

Nie no jasne nadkola już mam ale nie zostawie tego tak jak jest. Przegniłe kawałki chce wyciąć i wstawić nowe tyle że chciałem uniknąć spawania na tej jednej części gdzie nadkole styka się z karoserią.


Wróć do „[F] karoseria, klimatyzacja, wnętrze, elektryka nadwozia”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości