Dziwny nalot na lampie

jarzyn1982 Nie określono
Użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 12 maja 2013, 9:21
Imię: Krzysztof
Auto: Astra III
Silnik: 1.7 CDTI
Województwo: mazowieckie

Re: Dziwny nalot na lampie

Nieprzeczytany post #11 autor: jarzyn1982 » 14 cze 2013, 11:06

A czy można gdzies dokupić to zabezpieczenie? czy trzeba by całą lampę wymienić?

 



termin Nie określono
Astro-maniak
Posty: 222
Rejestracja: 06 kwie 2011, 12:48
Imię: Adrian
Auto: Astra H Kombi Sport
Silnik: Z19DT

Re: Dziwny nalot na lampie

Nieprzeczytany post #12 autor: termin » 14 cze 2013, 14:37

Dołączam się. Dajcie namiar na coś skutecznego czym można pokryć lampę po polerce.

jarzyn1982 Nie określono
Użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 12 maja 2013, 9:21
Imię: Krzysztof
Auto: Astra III
Silnik: 1.7 CDTI
Województwo: mazowieckie

Re: Dziwny nalot na lampie

Nieprzeczytany post #13 autor: jarzyn1982 » 16 cze 2013, 9:43

Próbowałem wczoraj pastą lekkościerną ale nie bardzo chce schodzić

Misiek38 Nie określono
Astro-maniak
Posty: 165
Rejestracja: 21 cze 2009, 21:09
Imię: J23
Auto: Astra H
Silnik: Z16XEP+Gaz
Lokalizacja: Wawa/Lublin
Kontaktowanie:

Re: Dziwny nalot na lampie

Nieprzeczytany post #14 autor: Misiek38 » 17 cze 2013, 21:33

To może coś mocniejszego. Ja bym spróbował papierem ściernym wodnym 1500 potem 2000 i na koniec pasta lekkościerna do wypolerowania. Jeśli 1500 nie ruszy tych przebarwień weź mniejszy 1000 albo 500 wszytko papiery wodne. Możesz przeprowadzić pełen proces polerki lampy czyli zaczynamy od papieru 500 potem 1000 potem 1500 potem 2000 i na koniec pasta. Jest to dość długi i mozolny proces jednak lampę można odnowić. A gdzieś na allegro widziałem zestaw do zabezpieczania klosza po takiej polerce ale jak to się nazywało to niestety nie pamiętam.

bart89 Nie określono
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 27 mar 2013, 12:47
Imię: Bartek
Auto: Astra H HB Elegance '05
Silnik: 1.4 XEP
Województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Dziwny nalot na lampie

Nieprzeczytany post #15 autor: bart89 » 23 cze 2013, 14:06

Cześć koledzy,

także zauważyłem u siebie na reflektorach dziwny nalot, który mnie drażni i brzydko wygląda.
W internecie nt. takich uszkodzeń natrafiłem na taką stronę:

matowereflektory.pl/regeneracja-reflekt ... -po-kroku/

Czy miał już ktoś doświadczenie z tymi środkami? Bo właśnie zastanawiam się czy by takiego "zestawu naprawczego" nie zakupić ...

LifeGuard Nie określono
Astro-maniak
Posty: 186
Rejestracja: 09 maja 2012, 9:20
Imię: Andrzej
Auto: Astra H
Silnik: 1,6 / Z16 XEP
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dziwny nalot na lampie

Nieprzeczytany post #16 autor: LifeGuard » 24 cze 2013, 3:44

ja niedawno polerowałem klosze w swojej astrze...

Obrazek

Obrazek

Obróbka ręczna papier ścierny wodny (gradacja) 600 -> 1200 -> 2000.
Obróbka mechaniczna gąbka na wiertarce + płyn PlastX (Meguiar's)
Obróbka mechaniczna końcówką "włochatą" + płyn PlastX (dopiero ta dała efekt końcowy)
Przetarcie kloszy szmatką + Headlight Protectant

Obrazek

Nie radzę kupować całego zestawu Meguiar'sa bo wychodzi drożej niż jak się kupi oddzielnie płyny PlastX + Meguiar's Headlight Protectant. A nawet lepiej wychodzi bo tego Meguiar's Headlight Protectant dają w zestawie małą saszetkę (5ml). Ja niestety dałem się nabrać, myślałem że jest więcej tego drugiego płynu.

Nie radzę używać innych past lekko ściernych, klosze po nich są matowe (zależy jaki kogo zadowala efekt). A już pasta Tempo nie nadaje się do niczego generalnie.
Obrazek
Obrazek

termin Nie określono
Astro-maniak
Posty: 222
Rejestracja: 06 kwie 2011, 12:48
Imię: Adrian
Auto: Astra H Kombi Sport
Silnik: Z19DT

Re: Dziwny nalot na lampie

Nieprzeczytany post #17 autor: termin » 24 cze 2013, 7:58

LifeGuard pisze:ja niedawno polerowałem klosze w swojej astrze...

[ Obrazek ]

[ Obrazek ]

Obróbka ręczna papier ścierny wodny (gradacja) 600 -> 1200 -> 2000.
Obróbka mechaniczna gąbka na wiertarce + płyn PlastX (Meguiar's)
Obróbka mechaniczna końcówką "włochatą" + płyn PlastX (dopiero ta dała efekt końcowy)
Przetarcie kloszy szmatką + Headlight Protectant


Headlight Protectant - czyli to jest środek do długotrwałej ochrony kloszy lamp po polerce.
Gdzie można najkorzystniej to nabyć ?

 



LifeGuard Nie określono
Astro-maniak
Posty: 186
Rejestracja: 09 maja 2012, 9:20
Imię: Andrzej
Auto: Astra H
Silnik: 1,6 / Z16 XEP
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dziwny nalot na lampie

Nieprzeczytany post #18 autor: LifeGuard » 24 cze 2013, 12:42

niestety nie do długotrwałej, to rodzaj takiego "wosku na lampy"

Kupować na allegro, najczęściej wystawiają się tam sklepy takie jak np. http://detailershop.pl/
plastX - ok 40 zł +
Headlight Protectant - ok 40 zł
= ok 80 zł bez przesyłki.

zestaw MEGUIARS HEADLIGHT LENS kosztuje najmniej 109 zł a dostajemy mniej płynów + jakąś ściereczkę i papierki ścierne (można olać)
Obrazek
Obrazek

jarzyn1982 Nie określono
Użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 12 maja 2013, 9:21
Imię: Krzysztof
Auto: Astra III
Silnik: 1.7 CDTI
Województwo: mazowieckie

Re: Dziwny nalot na lampie

Nieprzeczytany post #19 autor: jarzyn1982 » 24 cze 2013, 14:04

a jakbym chciał zlecić to jakieś firmie to ile trzeba by zapłacić za polerkę?

maciejas002 Nie określono
Astro-maniak
Posty: 56
Rejestracja: 22 paź 2012, 11:52
Imię: Maciek
Auto: Astra H Z19DTJ
Silnik: 1.9 CDTI
Województwo: małopolskie

Re: Dziwny nalot na lampie

Nieprzeczytany post #20 autor: maciejas002 » 24 cze 2013, 19:30

jarzyn1982 pisze:a jakbym chciał zlecić to jakieś firmie to ile trzeba by zapłacić za polerkę?

Mysle ze ok 100 to lekko za dwie. Ale zalezy od miejsca w jakim mieszkasz.

Zastanawial sie ktos z Was czy aby lampy nie sa zabezpieczone klarem lub czyms innym i poddanie ich szlifowaniu papierem + filcem itp nie wplywa niekorzystnie na nie? Chodzi mi o to jak bede wygladaly za rok czy dwa, czy nie beda w jeszcze gorszym stanie niz przed i czy nie wplynie to na swiatlo plynace z nich ;) :?:


Wróć do „[H] karoseria, klimatyzacja, wnętrze, elektryka nadwozia”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości