Jakie macie spalanie po wirusie ?

jarekmax Nie określono
Użytkownik
Posty: 31
Rejestracja: 01 lis 2011, 17:18
Imię: Jarek
Auto: Astra H
Silnik: 19DTH
Województwo: małopolskie

Re: Jakie macie spalanie po wirusie ?

Nieprzeczytany post #11 autor: jarekmax » 16 maja 2013, 17:01

Życzył bym sobie samych takich amatorów spotykać. Popytaj jak zawodowcy robią grupowe czipowanie po kilkanaście samochodów dziennie, wiem bo do znajomego mechanika podjeżdża co jakiś czas taki tuner. Ten mechanik reklamuje się w necie i na różnych forach jako tuner i choć to kolega to czipa bym u niego nie zrobił, a opinie ma dobrą .Same gotowce lecą, chyba że auto kuleje mocno to korygują, albo wyjazd na warsztat i następny.... kasa.... kasa

 



wesoł Nie określono
Awatar użytkownika
Moderator Techniczny
Posty: 4022
Rejestracja: 28 lut 2007, 15:39
Imię: Paweł
Auto: VW
Silnik: ASZ i AUY
Lokalizacja: Goleniow
Kontaktowanie:

Re: Jakie macie spalanie po wirusie ?

Nieprzeczytany post #12 autor: wesoł » 16 maja 2013, 17:27

ktorzy zawodowcy tak robia po kilkanascie dziennie. Podaj konkrety. Dznia by braklo by walnac 10 aut. Dajac statystycznie dwie godziny na autko to co 20 godzin siedza w robocie bez przerwy. Chyba nigdy nie byles u tunera zadnego. Utryzmujesz jakis kontakt z tunerami, rozmawiasz z nimi, znaja Cie?? grupowe chipsowanie to tylko lista na ktora sie wpisujesz. Zbiera sie 20-30 osób jak to jest na forum golfa i ustala sobie kazdy termin na chipsowanie juz konkretnie z tunerem. Nie wiem o jakich zawodowcach teraz mowisz kolego ale ja takich nie znam i moze ci zawodowcy w twoich oczach to druciaze z szopy.

Pozniej sa takie akcje ze wkleja ktos logi a tam posciagane limitery neiwiadomo po co a ogranicza cos zupelnie innego. Nie wiesz oco chodzi przy chipsowaniu to potem takie glupoty sa na necie. To z ektos ci podniesie dawke paliwa to nei znacyz ze dostanie tego paliwa wiecej. Jak myslisz po co jest MAF po co jest MAP tak dla dekoracji. Po co sa czujniki temperatury paliwa, wody, powietrza tez dla zabawy by bylo fajnie?? To ze podniesziesz dawke lub sciagniesz limiter to tez nic nie oznacza bo moze sie okazac ze na pompie nastawniki tak juz wiecej sie nie przestawi co nie. Myśl i jeszcze raz myśl.


Zeby nie bylo OT to powiem ze ciezko jest zrobic tak by auto mniej palilo. Niektore auta maja poprstu pewne niedociagniecia i jak jest tuner kumaty i zna ten silnik to conieco poprawi i nawet nie musi podnosic mocy wcale. Auto nie bedzie mniej palic bo bedzie wiecej powietrza dmuchniete w silnik. Poza tym kto robi chipsa by potem jedzic jak SDIkiem?? JEst moc to sie cisnie co nie?
SHARAN 1.9 TDI AUY++++ by TUNE UP i GOLF 1.9TDI ASZ+
Dianostyka OPEL i VAG -wszystkie modele wlacznie z najnowszymi

jarekmax Nie określono
Użytkownik
Posty: 31
Rejestracja: 01 lis 2011, 17:18
Imię: Jarek
Auto: Astra H
Silnik: 19DTH
Województwo: małopolskie

Re: Jakie macie spalanie po wirusie ?

Nieprzeczytany post #13 autor: jarekmax » 16 maja 2013, 18:56

Nie są to druciarze , bo warsztat ma 2 hale na kilka stanowisk, myjnie i blacharnie. Hamownia jest chyba dowożona- nie jestem pewien. Właściciel ma jeszcze drugi taki zakład poza Krakowem Sam wiesz skoro siedzisz w tym temacie ile trwa zczytanie mapy i wgranie gotowca kiedy robią to 2 zgrane osoby . Oczywiście samochodu nie można zrobić zbyt szybko, bo klienta może zapiec portfel, więc się robi wokół niego czary. Klient czeka a program jest zczytywany już z kolejnych samochodów, a jego jest obrabiany+ dochodzi hamownia. Sam widziałem jak to wyglądało kilkakrotnie i nie raz o tym rozmawialiśmy z właścicielem, odpowiedź była prosta że to czysta kasa. To że są fanatycy, którzy poświęcają pół dnia jednemu programowi jest oczywiście prawdą, ale jeżeli ma gotowy soft , lub robi taki sam silnik po raz enty to nie będzie robił mapy od nowa bo to strata czasu. Mnie nie obchodzi kim jest tuner, czy mnie zna i kto mnie zna bo to jest tylko samochód . Ja wymagam od niego efektów pracy za które mu płacę , dlatego napisałem że ja bym u takiego profesjonalisty jak mój mechanik auta nie robił . Nie twierdzę że wszystkie warsztaty są takie,ale skrytykowałeś pracę człowieka, który pasjonuje się tym co robi i odwalił kawal świetnej roboty, prawie za free,a zachwalasz zawodowców w supernowoczesnych warsztatach.Ja to widzę z trochę innej strony. Dodam że kilku znajomych też już u niego robiło program za kilkaset zł. i są bardzo zadowoleni więc w czym problem? Duży warsztat jak i pracowników trzeba utrzymać cały sezon a jeszcze musi zarobić dla właściciela. Popatrz na serwisy aso ile tam kosztuje roboczogodzina, jaki mają poziom usług w porównaniu do kosztów i co ono w tym czasie zrobią? Dla mnie ważny jest efekt pracy, a nie show który kosztuje.


Wróć do „[H] silnik diesel”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości