co myslicie o tych szkodach

los_dawidos Nie określono
Astro-maniak
Posty: 187
Rejestracja: 03 lip 2012, 0:19
Imię: Dawid
Auto: Opel Astra H
Silnik: 1.7 CDTI
Województwo: dolnośląskie

Re: co myslicie o tych szkodach

Nieprzeczytany post #11 autor: los_dawidos » 24 kwie 2015, 22:42

Ja osobiście AC nigdy nie miałem, więc tutaj ci nie doradzę. Rodzice z kolei dwa czy trzy razy z AC korzystali, ale nie mieli aż tak wielkich zwyżek z tego co pamiętam. Generalnie powiem tak - AC jest fajne, warto je mieć przy większych szkodach, ale przy drobnych rzeczach nie zawsze się opłaca korzystać.

Jeśli chcesz to naprawiać to najlepiej, tzn. najtaniej byłoby wymienić chyba cały element, jeśli znajdziesz w dobrym stanie i odpowiednim kolorze. Jak wgniotki nie są duże to może warto zapytać ile kosztuje coś w stylu wyciągania wgnieceń - tak jak po gradobiciu np. i wówczas to lakierem zaprawkowym, ale to chyba nie są najtańsze rzeczy.

Mam ciężkie wspomnienia z dnia kiedy sprzedawałem Saxo i się każdy czepiał, że to nie oryginał a tamto... wiadomo.
Uwielbiam to... Jak będę sprzedawał Astrę i trafię znowu na takiego barana to będzie krótka piłka "panie, chcesz pan idealne to idź pan do salonu" i tyle w temacie. Jak sprzedawałem poprzednie auto to ludzie za kilka tysięcy oczekiwali samochodu w lepszym stanie niż po wyjeździe z fabryki. Ale to Polska właśnie. Ludzie chcą kupić 10-letnie auto z przebiegiem 100 tys., bezwypadkowe, w idealnym stanie i najlepiej w niewygórowanej cenie, a nawet jak takie znajdą to i tak będą stękać, że złe.

mk5 Nie określono
Awatar użytkownika
Astro-maniak
Posty: 4302
Rejestracja: 10 sty 2013, 21:21
Imię: Marek
Auto: Saet Leon
Silnik: 1.9TDI
Województwo: lubelskie

Re: co myslicie o tych szkodach

Nieprzeczytany post #12 autor: mk5 » 24 kwie 2015, 23:28

Vegetka pisze:
A z tego AC nie ruszam też dlatego, że podobno Hestia bardzo zaniża kwoty i nie chce potem z własnej kieszeni ładnie dopłacać.
A napisz w czym Ty teraz jesteś bo my myślimy o PZU z pakietem mini AC (podobno wybierasz co chcesz ubezpieczyć i nie tracisz zniżek jak coś) i jaką masz opinie o TU?
Szerokości ;)


Ja nigdy nie miałem AC,tak się dziwnym trafem złozyło ze kupione przez mnie wszystkie auta były 8-tenie i nie opłacało sie ubezpieczac.
Zrreszta miałem kolizje i kosztowała mnie 1000zł tyle co rok ubezpieczenia,czyli jezdzac od 1993r na Ac bym wydał znacznie wiecej :)
Moim zdaniem wszyscy ubezpieczyciele oszczedzaja kosztem klientów ile sie da.choc ostatnio przegladałem gdzies ranking skarg to PZU wypadło całkiem dobrze.Najmniej skarg procentowo w stosunku do udziału na rynku.Podstawa to czytac umowe.

Ps.Ja w PZU miałem ubezpieczone mieszkanie od zalania,po wypłacie i podejsciu do klienta dałem sobie spokój z opłacaniem,ale to było ładnych pare lat temu.
Ps.OC mam w MTU ,ale nie polecam,kontakt z nimi w moim przypadku to tragedia.

Odnosnie maski z innego auta to wbrew pozorom nie kazda bedzie miał identyczny odcień(pomimo tego samego kodu koloru)
Wymienialismy drzwi w Audi A3 i rózniły sie odcieniem nawet po polerce(nie rzucało sie w oczy)W Ag widziałem wymienioną maskę błotnik i nie do odróznienia.

Vegetka Nie określono
Astro-maniak
Posty: 67
Rejestracja: 12 lut 2014, 0:03
Imię: Damian
Auto: ASTRA H 1.9 CDTi
Silnik: Z19DTL
Województwo: Zagranica - UE
Lokalizacja: Golkrath/Roermond

Re: co myslicie o tych szkodach

Nieprzeczytany post #13 autor: Vegetka » 25 kwie 2015, 1:20

Hmm..na wszystko mogly zlozyc sie warunki eksploatacji elementu co tez biore pod uwage dlatego jak cos bede szukal blisko mnie zeby porownac. No to prawda kroja jak chca ja kiedys mialem PZU i wszystko ladnie ale po stluczce tez mi drogo policzyli. Ale teraz mam full znizki w OC, bez zwyzki za prawko i wiek ze znizkami w AC...zobaczymy. Na AC mi zalezalo bo serwisuje auto w ASO mam zle doswiadczenia ze znajomymi mechanikami (w saxo jeden nie dolal mi plynu do chlodnicy po wymianie pompy wody jak sie kapnalem auto juz kopcilo a on ze zapomnial)wiadomo jak jest. A nie wiesz kto wygrywa ranking? Oby nigdy sie te nasze ubezpieczenia nie przydaly.
A wiecie koledzy ile taki lakier musi schnac bo mam zamiar ruszyc z tym jutro ale cos deszcze zapowiadaja.

Tak to jest w PL ze nie dogodzisz, Saxo mialo 122tys mialo 13lat chcialem za nie 2tys z prawie nowymi oponami letnimi ze zrobionym rozrzadem belka i innymi pierdolami a i tak zle... Poszlo do zyda za 1600 a ja dzien pozniej do NL wyjechalem. Tych kol z oponami zalowalem, moglem dac mu na starych zimowkach :p

marwisn Mężczyzna
Awatar użytkownika
Moderator Techniczny
Posty: 4374
Rejestracja: 18 cze 2012, 19:46
Imię: Marcin
Auto: Seat Leon
Silnik: 1.4 TSI
Województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Garaż: 835695
Kontaktowanie:

Re: co myslicie o tych szkodach

Nieprzeczytany post #14 autor: marwisn » 25 kwie 2015, 11:14

Też widziałem ten ranking. PZU miało najwięcej zażaleń jeśli chodzi o rozpatrywanie spraw. Ale ponieważ ma największy udział w rynku procentowo wyszło najmniej.

To raczej normalne. Jak masz 100 klientów i 10 zgłosi problem to masz na poziomie 10%. Jak masz 100.000 i 1000 zgłosi problem to masz 1%.

Ja mam wszystko ubezpieczone w PZU. Dom auto.

W zeszłym roku miałem taką przygodę u znajomych, że młody zrzucił laptopa z biurka. Sprzęt za 4000 pln. Poszła matryca i coś w środku. Serwis koszt naprawy wycenił na 1800 PLN (towar na gwarancji więc serwis autoryzowany).

Zrobiłem to z polisy na dom. Wszystko trwało jakieś dwa tygodnie. Przelew na konto. Składka mi skoczyła przez to o 20 pln :).
AF - ZA - AH - AK

Obrazek

los_dawidos Nie określono
Astro-maniak
Posty: 187
Rejestracja: 03 lip 2012, 0:19
Imię: Dawid
Auto: Opel Astra H
Silnik: 1.7 CDTI
Województwo: dolnośląskie

Re: co myslicie o tych szkodach

Nieprzeczytany post #15 autor: los_dawidos » 25 kwie 2015, 11:20

Pytasz o zaprawkowy lakier Opla? Jakoś niedługo. Pierwsza warstwa lakieru schnie chyba koło pół godziny, potem jeszcze drugi lakier bezbarwny dochodzi.

Ja w ogóle całego poprzedniego samochodu żałowałem, bo po czasie twierdzę, że puściłem go za grosze. Mówię, że zrobiony niedawno rozrząd, cewki i świece wymienione, hamulce robiłem to w odpowiedzi było - daj pan fakturę to uwierzę.

Domingez Nie określono
Awatar użytkownika
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 23 kwie 2015, 11:55
Auto: Astra H
Silnik: X17DTL
Województwo: pomorskie

Re: co myslicie o tych szkodach

Nieprzeczytany post #16 autor: Domingez » 27 kwie 2015, 13:52

Faktury zawsze warto trzymać nawet na wymianę żarówek. Sprzedający wszystko może powiedzieć co niekoniecznie musi byc prawdą. Kupiłem kiedyś Peżota po "wymianie rozrządu" i strzelił po przejechaniu około 2k km, na szczęście silnik nie ucierpiał. Co do zarysowań na masce, to zależy od ceny ale warto było by to przykryć. Pozdrawiam!

analyzer65 Nie określono
Klubowicz AKP
Posty: 3292
Rejestracja: 02 wrz 2009, 10:34
Imię: Adam
Auto: Opel Astra III
Silnik: Z14XEP
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: co myslicie o tych szkodach

Nieprzeczytany post #17 autor: analyzer65 » 27 kwie 2015, 15:43

Vegetka pisze:Hej,
Dzis gadalismy z agentka hesti jesli zglosimy szkode to podobno dostaniemy do 1000zl ale jesli teraz placimy ok.2tys za AC Assistance i OC to za rok bedzie ponad 5 tys!... Moral olac AC albo ubezpieczyciela bo to rozbuj zeby ze stawki -20% wskoczyc za cos takiego na +10%!!
Plan taki:
Zabezpieczenie zaprawka a potem w razie cos wymiana elementu w oryg. lakierze. Bo malowanie tez ciezko bo barwa ciezka.
Dobry plan?


Dobry lakiernik za 500zł ogarnie całą maskę.

Z AC i wypłatą odszkodowania to owszem, wypłacą Ci ok. 1k ale jeśli chodzi o utratę zniżek to zależy jak auto jest rejestrowane. Czy żona jest współwłascicielem czy nie, ile Ty masz zniżek, a może oboje macie wzwyżkę?

Coś dużo by Ci wzrosła późniejsza opłata pakietu ubezpieczenia. Ponad połowę za jedną szkodę?
Nie masz ochrony zniżek wykupionej?

Vegetka Nie określono
Astro-maniak
Posty: 67
Rejestracja: 12 lut 2014, 0:03
Imię: Damian
Auto: ASTRA H 1.9 CDTi
Silnik: Z19DTL
Województwo: Zagranica - UE
Lokalizacja: Golkrath/Roermond

Re: co myslicie o tych szkodach

Nieprzeczytany post #18 autor: Vegetka » 02 maja 2015, 0:14

No mamy wspolne auto i te same znizki -20% teraz w AC. No bylismy w szoku jak agentka nam to powiedziala. W hestii nie ma opcji ochrony znizek-przynajmniej nikt nam o tym nic nie mowil. Zaprawki zrobione tylko trzeba spolerowac bo tym fabrycznym pedzlem ciezko o zarabisty efekt.. PS. Kolor lakieru z kodu moze sie bardzo roznic od tego co jest? Umnie sie rozni znaczaco... :(

marwisn Mężczyzna
Awatar użytkownika
Moderator Techniczny
Posty: 4374
Rejestracja: 18 cze 2012, 19:46
Imię: Marcin
Auto: Seat Leon
Silnik: 1.4 TSI
Województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Garaż: 835695
Kontaktowanie:

Re: co myslicie o tych szkodach

Nieprzeczytany post #19 autor: marwisn » 02 maja 2015, 6:31

Ja robiłem zaprawkę na rancie drzwi. Też ori lakier (srebrny), a widać jak cholera.
AF - ZA - AH - AK

Obrazek

analyzer65 Nie określono
Klubowicz AKP
Posty: 3292
Rejestracja: 02 wrz 2009, 10:34
Imię: Adam
Auto: Opel Astra III
Silnik: Z14XEP
Województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: co myslicie o tych szkodach

Nieprzeczytany post #20 autor: analyzer65 » 02 maja 2015, 22:40

Na srebrnym zawsze będzie widać. Kupisz ten sam kod lakieru w ASO, a i tak po maźnięciu będzie nie srebrny, a szary.

Zależy od koloru.
Na Astrze F miałem kolor jak butelka po lechu - zielony metalik. Zaprawki robiłem lakierem z ASO o tym samym kodzie - różnicy nie było w odcieniu.


Wróć do „[H] karoseria, klimatyzacja, wnętrze, elektryka nadwozia”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: SL1XZ i 0 gości